Przejdź do głównej zawartości

O autorce



     W internecie będę się posługiwać pseudonimem LightBreeze. W rzeczywistości – po prostu Weronika. Założyłam tego bloga, aby dzielić się z Wami moimi opiniami o przeczytanych książkach. Jeśli nie będę miała czasu, lub książka po prostu mi się nie spodoba- jej recenzja nie trafi na bloga, jednak jeśli chcecie wiedzieć co aktualnie czytam i jakie książki przeczytałam w tym roku zapraszam do zakładki wyzwanie książkowe.
     Powieści oceniam w skali od 1 do 10. Mam nadzieję, że nie będę musiała opisywać książek poniżej 5 :)

    Najtrudniejsze w zakładce O mnie, jest opisanie siebie 😁
W rzeczywistości jestem normalną 14-nastolatką, która w każdej chwili próbuje sięgnąć po książkę :P Co dzień muszę wytrzymywać kilka godzin w gimnazjum odliczając dni do wakacji i czytając książki. Czytam je kiedy tylko się da- w czasie wolnym, w szkole, w samochodzie...
W chwilach wytchnienia od czytania rysuję lub gram na pianie. Mieszkam godzinę od Wrocławia. W mojej klasie jest 18 chłopców i  4 dziewczyny 😛 Jestem raczej osobą pozytywną i wesołą, ale nie jesteście na tym blogu, aby czytać o mnie, a o książkach! Więc zapraszam Was do czytania :)

          
    
                                                                       Pozdrawiam! LightBreeze

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dyskusja nt. ostatniej części Harrego Pottera.

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z czymś innym niż zwykle, a jest to dyskusja o niedawno wydanej części Poterra. Mówimy o wszystkim, więc jeśli jeszcze nie czytałeś książki, nie waż się czytać wpisu. Spojlery 😉 Osiem pytań, osiem osób, wszystko po to, aby pogadać o ósmej części słynnej serii książek. Jak inni ją postrzegają? (Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii, zapraszam tutaj na recenzję). Jest nic nie warta, czy wręcz przeciwnie? 


The call. Wezwanie- Peadar O'Guilin

Co byś zrobił mając tylko chwilę, żeby uratować swoje życie, a zegar już zaczął odliczanie?
Trzy minuty
Wszyscy nastolatkowie wiedzą, że pewnego dnia znajdą się w przerażającej krainie, do której zostaną Wezwani.
Dwie minuty
Na nieznanym terenie ruszą za nimi bezwzględni łowcy, którzy zrobią wszystko, by ich dopaść i zabić.
Minuta
A Nessa nie może biegać. Czy mimo poraż enia nóg ma szansę na przeżycie, kiedy przyjdzie pora jej Wezwania?
Czas ucieka…


Zacznę od tego, że książka była pełna akcji i to mi się w niej bardzo podobało. Nie było tam nie potrzebnych opisów przyrody, skupiała się na postępie w fabule i rozwoju osobistym głównych bohaterów. Właśnie główna bohaterka miała coś w sobie, przez co umiała przyciągnąć czytelnika do czytania.  Była ona zaradna, co mi się bardzo spodobało. Może to po prostu moje preferencje, ale nie cierpię bohaterek, które rozczulają sie nad sobą.
- Zamierzam przeżyć - mówi. I nikt mi w tym nie przeszkodzi.Wierzy w każde wypowiedziane słowo.

Powieść sama w sobie m…

Recenzja ,,Za niebieskimi drzwiami'' - Marcin Szczygielski

Hej! Dzisiaj opowiem wam o ,,Za niebieskimi drzwiami’’ Marcina Szczygielskiego. Książkę wypożyczyłam z biblioteki za namową koleżanki, która powiedziała mi, że czytała tą książkę i bardzo jej się spodobała. Wzięłam ją więc do domu. Byłam już bardzo zaciekawiona okładką. Chłopiec chodzący o kulach i dziwne skrzyżowanie małpy, pająka i ptaka? Tak mi się na początku skojarzyły ;-)  O ile o tych dziwnych stworzeniach trudno będzie mi wam opowiedzieć i to raczej wole zostawić chętnym do przeczytania tej lektury, to o chłopcu już wam mogę trochę opowiedzieć.
Nazywa się Łukasz Borski, ma 12 lat. Dlaczego chodzi o kulach? Wszytko przez ten dzień kiedy ma pojechać z matką na wspólne wakacje, jednak niespodziewanie mają wypadek. Chłopiec po wypadku ma wiele problemów z nogami i musi przejść wiele operacji. Dlatego nie może chodzić zupełnie sam. Jego mama jest śpiączce -więc musi zamieszkać w Brzegu- malutkiej nadmorskiej mieścinie z ciotką Agatą.  Zdziwiło mnie to, że okazało się iż chłopiec sam za…