Przejdź do głównej zawartości

,,Piąta Fala''- Rick Yancey


Jeśli kosmici odwiedzą nas kiedykolwiek, myślę, że skutki mogą być podobne, jak w przypadku odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Jak wiadomo, wydarzenie to okazało się niezbyt pomyślne dla rdzennych mieszkańców tego kontynentu.

Hej!
Macie książki, w które wciągacie się całkowicie i umiecie przeczytać je w kilka godzin? Bo ja na pewno i teraz bez wahania powiedziałabym, że była nią ,,Piąta Fala’’ Ricka Yanceya. Cały kwiecień czytałam książki, które można uznać za ciekawe, ale do poczytania nawet w szkole na przerwie, a ta lektura-  o świecie  po inwazji kosmitów, wymagała skupienia. Dlatego prawie cały miesiąc czekałam na majówkę, aby w końcu ją przeczytać.
 
Jeśli kiedyś zastanawialiście się jak mógłby wyglądać koniec świata,  na pewno podejrzewaliście, że Ziemię mogą najechać kosmici. Jak ich sobie wyobrażaliście? Pewnie jako zielone ludki z laserami takimi jak w Star Warsach. W sumie ja też tak myślałam, jednak Rick Yancey wprowadził mnie swoja książką do całkiem innego świata.

Fala 1
Ciemność

Fala 2
Destrukcja

Fala 3
Infekcja

Fala 4
Uciszacze









Z początku obcy, nieobecni zsyłali na świat wszelkie możliwe katastrofy, z czwartą falą ujawnili się. Mogli być jakąkolwiek osobą w zasięgu wzroku.
Choć pewnie podejrzewaliście, że w ostatniej bitwie ludzkości ludzie zjednoczą się i wspólnie stawią czoła wrogowi, oni nie umieli stwierdzić czy ich najlepszy przyjaciel nie był od zawsze wrogiem w przebraniu. Większość decydowała się na samotność.
Garstka ludzi życząca na zgliszczach własnego życia, która przetrwała wypadki, powodzie, zarazę, ataki, głód i samotność. Która na własne oczy widziała śmierć bliskich. Podobno co nas nie zabije, to nas wzmocni, ale czy taka przyszłość nie byłaby okrutna? Szaleństwo stało się normalnością, samotne dzieci umierające z głodu, samobójcy, porywacze, pijacy. Jednak gdzieś w lasach, z dala od dużych miast, żyły takie osoby jak Cassie.

Wiedziałam, dokąd muszę dotrzeć. Od dawna to wiedziałam. W końcu złożyłam obietnicę, jedną z tych, których nie powinno się łamać, ponieważ jeśli je złamiesz, niszczysz jakąś cząstkę samego siebie, być może tę najważniejszą.


Gdy matka szesnastoletniej dziewczyny umarła z powodu zarazy, a ojca zabito w obozie, jej został tylko brat, którego żołnierze obiecali wywieźć w bezpieczne miejsce. Choć ojciec dziewczyny wierzył w ich zamiary, dziewczyna nie była do nich nastawiona pozytywnie. Gdy zobaczyła ostatni raz swojego brata w szkolnym autobusie obiecała mu, że po niego wróci. A kiedy dowiedziała się co robią tam dzieciom… Tego Wam już oczywiście nie zdradzę, ale misja odnalezienia brata stała się jej priorytetem. 
Sama żyła w samotności trzymając się żelaznej, wytyczonej przez siebie zasady, że każdy musi trzymać się sam, aby przetrwać. Już nie raz miewała myśli, że jest ostatnią osobą na świecie. Jednak to się zmieniło gdy poznała Evana Walkera, który mógł  być jedyną osobą, która mogła jej pomóc ocalić brata. Ale czy można było mu zaufać? Czy był tym za kogo się podaje? Ponad to Cassie nie umiała zignorować tego co do niego czuje, ale czy w tamtych czasach nie było to wielce niebezpieczne?

Jaka będzie piąta fala? Na początku nikt tego nie wiedział. Czytelnik dowiaduje się o niej dopiero w trakcie czytania, a żeby zostawić Wam tą przyjemność samodzielnego ,,rozwikłania’’ tej tajemnicy, nic już o niej nie powiem.

Po przeczytaniu tej części i drugiej nie pozostawało mi nic innego jak powiedzieć WOW. Styl, którym autor operował- od razu wciągał i ciekawił, intrygował.
Choć można wywnioskować, że powieść jest poważna i patetyczna- nic z tego! Książka wypełniona humorem,  umiejąca w odpowiednich momentach wzruszyć i rozbawić.

Jedynie zachowanie bohaterki wobec Evana potrafiło mnie wkurzać, ale jak się jej dziwić- na świecie zabito 7 miliardów z całej populacji, prawie całą jej rodzinę zabito, to jak można komuś od razu zaufać? Jednak muszę trochę sobie ponarzekać ;) Trudno człowiekowi w takich czasach przenieść się do dystopii, gdy śmierć widać na każdym kroku oraz gdzie dzieci muszą przeżywać tragedie i podejmować decyzje dorosłych.

Ogromne zainteresowanie na ,,Piątą falę’’ wzrosło z filmem. Wiadomo, tak jest z większością ekranizowanych książek. Ja oczywiście najpierw przeczytałam książkę- film nigdy nie umie w 100% oddać powieści. Opinii jest wiele, ale ja tej książce mogę z czystym sumieniem postawić (pierwszy raz w historii bloga!) 10/10. Jeśli teraz ktoś się mnie zapyta jaka jest moja ulubiona książka- bez wahania powiem, że ,,Piąta Fala’’.

Teraz Ricku Yancey- czekam na trzecią część! A raczej polscy tłumacze, bo książka została w Ameryce dawno wydana!
Tutaj Angielska okładka, niestety w Polsce nie wiadomo kiedy będzie ona wydana.

Mam nadzieję, że przynajmniej kogoś zaciekawiłam tą lekturą- bo naprawdę warto przeczytać. Jeśli nie jesteście jeszcze pewni czy to książka dla Was -klikniecie w ten link. Przekieruje Was do strony gdzie jest fragment tej książki.

Buziaki :*


Komentarze

  1. Mnie zaciekawiłaś :) Jutro idę do biblioteki, spytam się o nią :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki nie czytałam, ale oglądałam film z bratem i płakałam ze śmiechu. Nie, że był śmieszny. Był tak beznadziejny. Drugi zmierzch tylko z kosmitami. Uciekła ze swoim braciszkiem, gdy całe wojsko się na nich patrzyło? SERIO? Film tak denny, że brak mi słów.

    amyrysuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film też mi się nie podobał. W książce wszystko jakoś naturalnie się potoczyło, jak z tym ucieknięciem. Dla tego zawsze czytam książkę przed obejrzeniem filmu, żeby się nie rozczarować. Polecam ci książkę- o wiele ciekawsza niż film i wiele spraw, które nie wyjaśniło się w filmie jest tam wytłumaczone. I tak nie był taki zły, bo po serialu Shadow Hunters na podstawie Darów Anioła, nie wydaje mi się że może być coś gorszego ;)

      Usuń
    2. Może się skuszę, ale po tym filmie mam pewne obawy. :D

      Usuń
  3. Zaciekawiłaś mnie książką pt. Piąta Fala. Wcześniej o niej nie słyszałam, a fabuła mnie zainteresowała. \
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka zapowiada się świetnie, muszę ją przeczytać.
    itneverendsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio ta książka mnie prześladuję, co nie wejdę na jakiś blog, to ją widzę, no ale jednak nie czuję, by to były moje klimaty, zdecydowanie się przejałam już postapo, ale może kiedyś to się zmieni :D
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam właśnie za sobą dwie części. Pierwsza jak najbardziej mi się podobała, pochłonęła mnie, z drugą już sie trochę męczyłam

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki nie czytałam, ale ogladałam film. Będę musiała nadrobić zaległości.
    Pozdrawiam!
    http://zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki rewelacja, musze je zdobyć <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również czytałam "Piątą falę" i bardzo lubię tę książkę. Ta opowieść, ta perspektywa pięciu fal jest moim zdaniem genialna! I ni mogę doczekać się przeczytania kolejnej części.
    PS. Mnie też czasami wkurzało zachowanie Cassie względem Evana (którego oczywiście pokochałam <3).

    Pozdrawiam ciepło, bookworm :>

    OdpowiedzUsuń
  10. "Piątą falę" mam zamiar od dawna przeczytać, ta książka na pewno mi nie umknie :)
    Pozdrawiam!
    SKRYTA KSIĄŻKA

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się ten film bardzo podobał.Wciągający, interesujący...
    Super! Jak iść do kina to właśnie na takie filmy :)
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka na mnie czeka w księgarni, aż ją kupię (Bo kiedyś kupię ją na pewno!). Film bardzo mi się spodobał, ale liczę, że książka będzie o wiele lepsza. Mam ogromne oczekiwania co do niej, bo jak na razie trafiam jedynie na te pochlebne opinie :)
    Buziaki! :)
    http://natalie-and-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ją w ręku i odłożyłam! Ohh ja głupia, teraz żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No niezła recenzja!:-D Mój mąż lubi taką tematykę, może mu podsunę;-P
    supermama-z-klasa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Wezmę się chyba za fragment - może akurat przypadnie mi do gustu? ;>

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie zaciekawiłaś dlatego zapisuję na swoją listę "do przeczytania"!

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo pozytywna opinia. Ta książka już rok leży sobie u mnie na półce i w końcu muszę się za nią zabrać:D
    Pozdrawiam :D
    http://books-world-come-in.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam nigdy o tej książce i raczej się za nią nie zabiorę, bowiem to zupełnie nie moja bajka. :D

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dawno nie wchodziłam na Twojego bloga, ale bardzo brakowało mi Twoich recenzji! A książkę chcę przeczytać :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Mój blog-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiesz jak mi sie miło zrobiło ☺️, dziękuje!

      Usuń
  20. Pierwszy cytat - genialny! ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również uwielbiam "Piątą falę"! Na początku byłam sceptycznie nastawiona do tematu kosmitów, ale po przeczytaniu wszystko się zmieniło :D Bardzo się cieszę, że będzie trzecia część, chociaż najpierw muszę zabrać się za drugą, bo jeszcze tego nie zrobiłam. Bardzo ciekawa recenzja, zaciekawia czytelnika! <3

    http://zksiazkawkieszeni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Mimo, iż w związku z premierą wszędzie było o niej głośno, nie zainteresowała mnie. Dopiero kiedy w szkole obejrzałam film...♥♥♥ Jeśli książka jest tak samo genialna, to chcę już, teraz, zaraz!

    maguarro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Premiera filmu była głośna i chyba każdy w blogosferze słyszał o tym, jak cudowna lub też nie jest "Piąta fala". Mnie namawia koleżanka, ale trzymam się swojej zasady, żeby najpierw przeczytać pierwowzór - także kiedy dostanę powieść w swoje ręce, z pewnością podzielę się swoją opinią. Oby spodobała mi się tak, jak Tobie. Świetna recenzja :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Twoja recenzja na prawdę mnie zachęciła do tej książki i nawet jeśli po obejrzeniu filmu byłam zażenowana tym co widziałam, zdecyduję się ją przeczytać :D
    Pozdrawiam
    zksiazkawkieszeni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie słyszałam ani o filmie, ani o książce, czuję się trochę zacofana. Dawno nie czytałam książek w takiej tematyce, po opisie trochę przychodzi mi na myśl Bastion Kinga, czy dobrze celuję?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak jest bardzo podobna- problem zarazy jest widoczny w obu książkach, choć w Piątej fali jest on tylko jedną z fal. No i tak jak w tamtej ludzkość dzieli się na dwie strony ;)

      Usuń
  26. Nie czytałam książki ani nie oglądałam filmu. Cieszę się, że udało Ci się znaleźć książkę, która zasługuje na maksymalną ocenę!
    Pozdrawiam ciepło :) passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Coś tam kiedyś o uszy mi się obił ten tytuł. Jednak ani filmu, ani książki nie widziałam.
    Jednakże czytając jeden z opisów, musi wywierać na prawdę spore wrażenie.

    MY BLOG - CLICK!

    OdpowiedzUsuń
  28. Mocna recenzja! Czasami tak bywa, że książka, po której się nie spodziewaliśmy, wciąga nas i okazuje się być "tą jedyną". Czy to za sprawą bohaterów, fabuły, narracji - to akurat bywa nie ważne, bo książka już zdążyła zostać naszą ulubioną i dopiero kolejna może to zmienić! Podoba mi się u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytałam ją w zeszłoroczne wakacje i bardzo, bardzo mi się spodobała, zarówno pierwszy jak i drugi tom.
    Co do filmu nie jestem przekonana i nie wiem czy obejrzę ze względu na aktorkę, za którą nie przepadam.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Od dawna miałam wielką ochotę na przeczytanie tej powieści, a teraz czuję potrzebę jak najszybszego jej zakupu :)

    ksiazki-recenzje-czytelnicy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Od dobrej godziny buszuję po Twoim blogu i już któryś raz natrafiam na tą recenzje. Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać tą serie, bo ostatnio przypasowały mi takie tematy. Odniosłam też trochę wrażenie jakoby książki te były podobne do serii "Gone" Michaela Grant'a.

    BOOK ZOONE

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli przeczytałeś post (co jest ważne przy komentowaniu, a często omijane) to pozostaw komentarz, podziel się opinią :)

Popularne posty z tego bloga

Dyskusja nt. ostatniej części Harrego Pottera.

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z czymś innym niż zwykle, a jest to dyskusja o niedawno wydanej części Poterra. Mówimy o wszystkim, więc jeśli jeszcze nie czytałeś książki, nie waż się czytać wpisu. Spojlery 😉 Osiem pytań, osiem osób, wszystko po to, aby pogadać o ósmej części słynnej serii książek. Jak inni ją postrzegają? (Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii, zapraszam tutaj na recenzję). Jest nic nie warta, czy wręcz przeciwnie? 


Ksiązka w której zmieniłabym fabułę. *goscinnie*

Hej!Dzisiaj wpis będzie nietypowy, ponieważ jest to zestawienie trzech tekstów od autorek różnych blogów na temat: Książka, w której zmieniłabym fabułę. Cała akcja jest zorganizowana w ramach kampanii PRZECZYTAJ & PODAJ DALEJ zorganizowanej przez Magdalenę z http://www.savethemagicmoments.pl ;) Zapraszam do czytania, a autorkom dziękuję za wzięcie udziału! 


Paulina z http://www.paulinakaleta.com


„Zanim się pojawiłeś” wzbudza ogromne kontrowersje. Książkę jedni kochają i wylewają przez nią morze łez. Drudzy, rozochoceni zachwytami tych pierwszych, niemile się rozczarowują… Niektórzy musieli przeczekać szum wokół książki, a potem i filmu, by móc po nią sięgnąć. Ale cały czas, gdzieś tam huczy o tej niezwykłej historii. Ja sama należę do grona fanów Jojo Moyes i każdą książkę wychodzącą spod jej pióra czytam z ogromnym zainteresowaniem. A „Zanim się pojawiłeś” to dla mnie taka książka, którą ma się ochotę przeczytać. Kiedy Lou traci pracę, nie wie, co zrobić ze swoim życiem. Na szczęśc…

Podsumowanie! | listopad

Witajcie!
Listopad minął tak szybko i nie mogę uwierzyć, że jest już grudzień i niedługo święta. Nawiązując do poprzedniego postu (o świątecznym klimacie w listopadzie) - powoli wprawiam się w ten klimat:D
Przychodzę do Was z podsumowaniem, które ostatni raz było na blogu w maju i mam nadzieję, że tym razem będzie ciekawsze i niezanudzę Was informacjami, które będą mówić ile stron dziennie czytałam. (jestem ciekawa kogo poza autorem postu to interesuje 😉)