Hej! Dzisiaj troszeczkę o Delirium, które przeczytałam kilka dni wcześniej ;) Chyba w każdej książce, z którą się spotkałam musiała występować miłość. Nawet w książkach dla dzieci już musiała się znaleźć nawet jako relacja rodzic-dziecko lub dziecko-kotek. Tak wiec zdziwiłam się i zacieka wiłam gdy już w pierwszych stronach Delirium dowiedziałam się ze w wymyślonym przez autorkę świecie, miłość jest uznawana za chorobę . Każda osoba, która skończyła 18 lat musiała przejść zabieg, przez który nigdy już nie miała za znać miłości.